Strona główna -> RAMOL -> PIŁKA NOŻNA
         IMIENINY:
 Dwa oblicza RAMOLA...2010-06-05  

Pierwszym przeciwnikiem byli oldboje "BRZOZY" Solec. Przebieg meczu miał znany scenariusz. Całkiem niezła gra w polu, zwłaszcza na początku obu części spotkania, kiedy to długimi okresami zamykaliśmy przeciwnika na jego połowie, ale niestety znów brakuje dokładności, spokoju, a w rezultacie skuteczności. Wtedy zaczynamy się odkrywać, co szybcy napastnicy gości wykorzystują i aplikują nam bagaż bramek. Porażka 1-5 znów obnażyła nasze największe błędy.

Tydzień później uczestniczymy w "Festynie Piłkarskim" zorganizowanym na zakończenie udanego sezonu przez "RYWAL-KLON" Mochy. Gramy z pracującymi tu przy zbiorze szparagów wysportowanych gości z Ukrainy. Rywale potrafią naprawdę wiele, a dodatkowym ich atutem jest młody wiek i związane z tym atuty.

I na początku nieźle nas przycisnęli, jednak na nasze szczęście skończyło się na dwóch świetnie wybronionych przez naszego bramkarza groźnych sytuacjach "sam na sam". Po tym okresie górę bierze nasza dojrzałość, którą wreszcie wykorzystujemy. Przeciwnicy tracą siły, a my, dzięki licznej frekwencji i częstych zmianach, utrzymujemy tempo gry i w drugiej połowie już panujemy na boisku.


"RAMOL" - UKRAINA

Ten przyjacielski, ciekawy, międzynarodowy pojedynek, prowadzony na oczach zbierających się kibiców kończy się wynikiem 3-0 dla "RAMOLA", ale dobry humor do samego końca zachowują obie ekipy, które przy piwku udali się na trybuny, by odpocząć i obejrzeć główny punkt Festynu, ostatni tegoroczny mecz "okręgówki", którym był derbowy mecz mocheńskich seniorów z "SOKOŁEM" Kaszczor. I nawet porażka gospodarzy nikomu humoru zepsuć nie zdołała.


"RYWAL-KLON" - "SOKÓŁ"

redaktor: Naczelny  

<- powrót        
 liczba odwiedzin: 6026771      online: 1

Copyright © Zespół Szkół w Mochach. - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zezwala się na wykorzystywanie materiałów zamieszczonych w witrynie w innych publikatorach, pod warunkiem podania źródła ich pochodzenia