Postęp był, ale mały...2013-06-30  
Trawiaste, ale mimo wielkich starań gospodarzy, nierówne boisko nie sprzyjało składnej grze i wiele było w niej przypadkowości. Najlepiej w tych warunkach, równych dla wszystkich, radziła sobie ekipa "HELIOSA" Bucz.
"RAMOL" do gry przystąpił jako ostatni rozpoczynając zmagania od pojedynku z gospodarzami i... wygrywając zasłużenie 1-0. Niestety w meczu z "HELIOSEM" znów zabrakło szczęścia i w identycznym stosunku drugi mecz zakończyliśmy porażką. Dodajmy, że też zasłużoną. Za to trzeci mecz to porażka, o którą w trakcie gry się sami prosiliśmy. Świetnie zaczęliśmy obejmując prowadzenie, a przeciwnicy ograniczyli swoją taktykę do wstrzeliwania piłki w nasze pole karne, którą wydawałoby się łatwo po prostu wybić. Niestety, dziwna nerwowość  w takich sytuacjach i... przegrywamy 2-3. W ostatnim meczu jesteśmy już potwornie zmęczeni i na walkę z najmłodszą ekipą "BRZOZY" Solec sił wystarczyło, by szczęśliwie bezbramkowo zremisować.
Jest więc postęp, gdyż mimo osłabień w składzie uciułaliśmy więcej punktów, a rywale niewiele więcej. Jedynie piłkarze "HELIOSA" mocno odskoczyli, pewnie zmierzając do zwycięstwa w pierwszej edycji Grand Prix. Kolejny Turniej znów na Orliku, tym razem w Wolsztynie, którego będziemy gospodarzami. Może znów się trochę poprawimy?
Więcej na oficjalnej stronie - TUTAJ.




redaktor: Naczelny