FERIE 20142014-01-17  
Bez jubileuszowej pompy, znów z kompletem pucharów ufundowanych przez TS RAMOL i przez oldbojów zorganizowane wspólnie z Zespołem Szkół w Mochach FERIE z FUTSALEM 2014 nie stały na jakimś wyjątkowym poziomie, ale znów pozwoliły przez dwa feryjne dni ambitnie sportowo rywalizować gimnazjalistom, odrywając ich od komputerów i telewizorów.

11 lutego odbyły się eliminacje grupowe. Złośliwy los skojarzył w grupie A trzy naprawdę dobre ekipy, z których niestety jedna musiała odpaść z rywalizacji o puchary. Zwycięsko wyszły z tej twardej rywalizacji ekipy z Siekowa - twardo, szybko i mądrze grająca drużyna oraz Moch, silnie fizyczna, ale oparta na indywidualnościach. Nowa Wieś i Starkowo nie były w stanie ich pokonać, ale Ci drudzy na pewno mieliby więcej do powiedzenia w grupie B, gdzie najlepsze ekipy z Kluczewa i Barchlina nie demonstrowały tak wielkiej siły, przynajmniej w eliminacjach. Druga drużyna z Moch i ekipa z Solca też nie były w stanie im zagrozić.

eliminacje

Jednak w fazie pucharowej doszło do zaskakujących rozstrzygnięć i było naprawdę ciekawie. O ile najpierw Starkowo udowadniało, że stać ich było na trzecie miejsce w Mistrzostwach, to... w meczu o piąte miejsce byli tak nieskuteczni, mimo wielkiej przewagi, że... ukończyli zawody na 6-ej pozycji! Najlepsi w finale B okazali się zawodnicy reprezentujący Mochy 2, którzy najpierw w karnych przeszli w półfinale Solec, a potem skutecznie "wykontrowali" Starkowo.

W finale A najpierw w pierwszym półfinale pewnie podążające po Mistrzostwo Siekowo rozniosło Barchlin, a Mochy 1 po nerwowym meczu pokonało wznoszĄce się na wyżyny Kluczewo, które mimo przegrywania 0-3 doprowadziło do dramatycznej końcówki i ostatecznie uległo 2-3. kto wie, jak by było, gdyby przez cały mecz skupili się wyłącznie na grze, a nie na sędziowaniu.

Na szczęście dla nich w meczu o brąz drużyna Barchlina, która zagrała swój najlepszy mecz, zmarnowała zbyt wiele sytuacji i zmęczeni kluczewiacy wrócili do domu z pucharem za 3 miejsce.
Finał był niezwykle emocjonujący i tym razem, to Mochy zagrały mądrzej, doskonale wykorzystując swoje atuty. Twardo postawiona obrona i groźne kontry, z których jedna była skuteczna spowodowały, że ekipa z Siekowa nie wytrzymała nerwowo. Drużyna, która do tej pory demonstrowała świetne umiejętności piłkarskie bardziej skupiła się na grze ostrej niż technicznej, pozwalając sobie narzucić mocheński styl gry. Jednak i tak zdołali strzelić wyrównującego gola i o mistrzostwie zadecydowały rzuty karne.
Wydawało się, że w nich bardziej drżeć będą nogi piłkarzom z Moch, którzy w półfinałach zmarnowali dwie takie okazje, ale jednak to oni skorygowali celowniki i strzelali pewnie, a Siekowo nie pokonało mocheńskiego bramkarza i rozżaleni faworyci pierwszego dnia musieli uznać wyższość miejscowych, którzy tym samym obronili tytuł!
Może ostatni, bo nie jestem przekonany, czy na tej okrągłej liczbie 10 lat nie zakończymy organizowania Mistrzostw dla tej grupy wiekowej. Może zorganizujemy coś dla innych? Zobaczymy! Teraz zapraszamy do fotograficznych wspomnień, analizy wyników (poniżej) i podzielenia się wrażeniami.


FINAŁY


sprawdź WYNIKI


redaktor: Naczelny