Siatkarski rewanż2007-04-14  

Tym razem do meczu doszło na naszym boisku. My w tym samym składzie, oni jeszcze mocniejsi. Pierwszy set, można powiedzieć, jak zwykle... gładko przegrany. Jakoś od dłuższego czasu trudno nam się skoncentrować od samego początku. Drugi do połowy też słaby, ale następuje przebudzenie i mamy dwie piłki setowe, ...których nie potrafimy wykorzystać. Za to w trzecim demolujemy przeciwnika. Niestety w czwartym cały czas gonimy... bezskutecznie. No cóż piątek trzynastego...

 

 

nasi rywale skutecznie się naradzaliale walka była ładna...



redaktor: Naczelny