Strona główna -> AZYMUT -> Aktualności
         IMIENINY:
 Limanowa cup2009-05-18  
 

     Dnia 15.05.2009r. odbyły się zawody ”VII Limanowa cup”. Miały one cztery etapy: I- sprint, II- średniodystansowy, III- downhill, IV- klasyk. Zawodnicy z „Azymutu” już po raz drugi uczestniczyli w tych zawodach. W tym roku juniorzy starali się jeszcze bardziej niż zwykle, ponieważ były to zawody obserwowane do MEJ - Mistrzostw Europy Juniorów, które odbędą się w wakacje w Serbii. Oprócz łącznej kwalifikacji z IV etapów odbył się jeszcze „mecz” rozgrywany między północą a południem.

     W piątek „Azymuciaki” wyjechały o 6 rano, by zdążyć na sprint po Limanowej, którego start był o 18.00. Pół godziny przed startem odbyło się uroczyste powitanie zawodników i otwarcie zawodów. Następnie w trasę wyruszyli biegacze. Biegali oni po parku, jednym z blokowisk i rynku Limanowej. W I etapie najlepsi z naszych byli: K10 Julia Seidel osiągnęła 3 czas, K12 Zosia Galla była 2, K14 Kasia Galla 3, K16 Greta Jęśkowiak - 2, a Sara Jęśkowiak - 3, M10 Dawid Szymysł - 1, Gracjan Cupryś - 2, M12 Marek Firlej - 3. Po zawodach pojechali do Kasiny Wielkiej (miejscowość, z której pochodzi Justyna Kowalczyk), by wjechać ze swoimi torbami na górę - Śnieżnicę, gdzie spali w schronisku.

     Następnego dnia oba etapy odbyły się właśnie na Śnieżnicy. Bieg średniodystansowy odbył się obok schroniska, a downhill na stoku - w dół. Etap II dla niektórych naszych zawodników był biegiem, który pozwolił im wyjść na czołowe miejsca w kwalifikacji. Na 1 miejscu znaleźli się: Julia Seidel, Zofia Galla, Magda Grabiec . Na drugich miejscach byli: Gracjan Cupryś i Marek Firlej, a na 3 – Sara Jęśkowiak, Eryk Bednarczyk i Szymon Kaczmarek.

     Downhill okazał się, tak jak rok temu, mokry, błotnisty i śliski, co utrudniało bieganie. Kwalifikacje po tych III etapach przedstawiały się tak: Julia Seidel - 1, Zofia Galla - 2, Magda Grabiec - 1, Katarzyna Galla - 2, Sara Jęśkowiak - 2, Gracjan Cupryś - 1, Marek Firlej - 2, Eryk Bednaryczyk - 3, Szymon Kaczmarek - 3. Zawodnicy, po zbiegnięciu w dół, musieli wjechać z powrotem na górę, by w schronisku odpocząć przed kolejnym dniem i IV, ostatnim już etapem.

     W niedzielę rano po śniadaniu zawodnicy ze swoimi torbami zjechali wyciągiem na dół, by udać się autokarem na miejsce biegu klasycznego. Nasi zawodnicy, którzy znaleźli się na czołowych miejscach, wybiegali z celem utrzymania danego miejsca lub wskoczenia na wyższą lokatę. Niestety w tym biegu „nie poszło” już tak dobrze, jak w pozostałych etapach i wielu z naszych spadło w kwalifikacji. Po tym biegu kwalifikacja przedstawiała się tak: Julia Seidel - 1, Zofia Galla - 2, Magda Grabiec - 6, Kasia Galla - 7, Sara Jęśkowiak - 6, a Greta - 7, Gracjan Cupryś - 1, Marek Firlej - 2, Eryk Bednarczyk - 4, Szymon Kaczmarek - 6, Mikołaj Grabiec - 7. Żaden z naszych Juniorów nie dostał się na MEJ.

Po zawodach zawodnicy wyruszyli w drogę powrotną do swoich domów.

     Podczas tych zawodów wielu zawodników złapało kontuzje typu skręcenia kostek itp., w tym nasz zawodnik Damian Rychły. Rysiowi cały Klub życzy bardzo szybkiego powrotu do zdrowia i możliwości biegania.

 

Szczegółowe wyniki na stronie.




Julka na 1 miejscu.

Gracjan też 1, a Dawid 6.

Zosia była 2.

Marek też 2, a Eryk 4.

Magda 6, a Kasia 7.

Szymon był na 6 miejscu.

Sara też była 6, a Greta 7.

Mikołaj 7.

Młode "Azymuciaki". :)

Marta na trasie.

Zosia, a za nią widoki ze Śnieżnicy.

Wyciągiem w ... dół.

Eryk przed ...

i na koncówce biegu.

Sara na ostatnich metrach.

Franek kończy.

<- powrót        
 liczba odwiedzin: 6009466      online: 1

Copyright © Zespół Szkół w Mochach. - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zezwala się na wykorzystywanie materiałów zamieszczonych w witrynie w innych publikatorach, pod warunkiem podania źródła ich pochodzenia