Strona główna -> S P M
         IMIENINY:
 Półkolonie - Lato 20172017-07-28  

WAKACJE JESZCZE TRWAJĄ, ALE UCZESTNICY PÓŁKOLONII JUŻ WSPOMINAJĄ…a mają co, bo program był bardzo bogaty w wycieczki i spotkania oraz eksperymentowanie.

Letni wypoczynek rozpoczął się 17 lipca 2017 roku i trwał do 28 lipca. Zajęcia odbywały się na Sali wiejskiej w Mochach. Tematem przewodnim były cztery żywioły. Rozpoczęliśmy od poznania Ziemi, a więc skał, minerałów oraz historii powstania życia na ziemi. Uczestnicy lepili z plasteliny model Ziemi, a potem oglądali jej przekrój, wyszczególniając jądro Ziemi, płaszcz oraz skorupę ziemską. Następnie z masy solnej budowali wulkany, potem w ich krater wlewali mieszaninę sody, wody z kolorowym barwnikiem i octu, aż w końcu podziwiali wybuch "lawy" ze swoich wulkanów.
Następnego dnia ruszyliśmy na wycieczkę do Rogowa do Parku Rozrywki Zaurolandia, gdzie podziwialiśmy modele dinozaurów w skali 1:1. Są one umieszczone w środowisku, w którym żyły miliony lat temu, potem zwiedziliśmy Muzeum Ziemi, a następnie udaliśmy się na warsztaty paleontologiczne, gdzie każde dziecko dłubiąc patykiem w gipsowej kostce szukało skarbu, a były w nich ukryte małe dinozaury i muszelki. Następnie każdy mógł wykazać się sprawnością i zwinnością w parku linowym.

GALERIA - Fot. ZIEMIA

Następnego dnia pojechaliśmy do Głogowa, gdzie na pięknym basenie z przeróżnymi atrakcjami wodnymi spotkaliśmy się z nurkiem p. Radosławem Obara, który opowiedział dzieciom o swojej pasji i przygotował dla chętnych mini-kurs nurkowania z aparatem tlenowym. To była niesamowita przygoda!!! Potem obejrzeliśmy pokaz nurkowania, a następnie wszyscy korzystali z wszystkich możliwych atrakcji na terenie Zespołu Basenów Chrobry. Następnie p. Radek oprowadził nas po kilku ciekawych miejscach znajdujących się na odbudowanym Starym Mieście.
W czwartek nasza bibliotekarka - pani Rozalia Lorenc przygotowała dla nas warsztaty związane z "wodą". Były to różne eksperymenty, rozwiązywanie krzyżówek, łamigłówek oraz "łowienie ryb" na Sali!
Wieczorem pojechaliśmy na piknik do Osłonina, gdzie zawsze chętnie przyjmuje nas pani sołtys Jadwiga Nowak. Najpierw byliśmy na Sali zabaw w hotelu "Trzy Jeziora", a następnie niektórzy poszli z wędkami na ryby, a pozostali szli przygotować ognisko. Po upieczeniu kiełbasek, niektórzy wykonali wieczorną toaletę, ale to nie było obowiązkowe, więc inni nawiązywali znajomości z rówieśnikami z Osłonina. Od godz.22.00 do 23.00 trwał nocny koncert, każdy uczestnik mógł wykonać dowolną piosenkę. Wszyscy otrzymali brawa i nagrody. Potem większość półkolonistów usnęła ze zmęczenia, ale "twardziele" rozmawiali do godz. 2.00 w nocy, potem usnęli, by o godzinie 5.00 znów zacząć dyskusje.

Następnego dnia –już tradycyjnie od 3 lat- kierownik półkolonii smażył jajecznicę z 70 jajek, apetyt wszystkim dopisywał, a trochę później strażacy z Osłonina zrobili nam poranny prysznic lejąc wodę z węża. Każdy mógł spróbować pompować wodę, obsługując sikawkę konną, która od lat bierze udział w Zawodach Sikawek Konnych organizowanych w wielu miejscach w Polsce. Następnie wyruszyliśmy na plażę, gdzie na gminnym kąpielisku kąpaliśmy się i bawiliśmy się na placu zabaw. Potem zjedliśmy obiad na Relaxie i poszliśmy poskładać swoje rzeczy, aby wrócić do Moch.

GALERIA - Fot.Woda

W poniedziałek 24 lipca na stadionie w Mochach spotkaliśmy się z druhną Asią Olszewską i druhem Piotrem Kokornaczykiem, którzy przyjechali nowoczesnym autem strażackim i pokazali uczestnikom półkolonii wszystkie urządzenia i narzędzia, które znajdują się na wozie strażackim. Potem przygotowali mały tor przeszkód, z elementami biegu, skoku i łączenia gaśnicy z wężem. Wszyscy pokonali ten tor przeszkód, większość pierwszy raz miała w ręku takie przedmioty. Może w przyszłości właśnie z nich utworzymy młodzieżową drużynę pożarniczą. Na Sali wiejskiej odbyło się spotkanie z panią pedagog Anną Kruk, która przeprowadziła pogadankę i warsztaty na temat "Uzależnienia: komputer, internet, telewizja" oraz wskazała alternatywne sposoby spędzania czasu wolnego .

We wtorek odbyła się wycieczka objazdowa z Paszportem Małego Podróżnika, w którym dzieci zbierały pamiątkowe pieczęcie z odwiedzanych miejsc. Najpierw byliśmy w Muzeum Pożarnictwa w Rakoniewicach, gdzie oprócz zwiedzania mieliśmy lekcje o zapobieganiu pożarom w domu i w lesie. Obejrzeliśmy również wspaniałe zbiory wypchanych ptaków oraz rysunków przedstawiających różne gatunki ptaków, które wykonał pan Albin Łącki. Był on człowiekiem wyjątkowym, który w swoim życiu ani jednego dnia nie spędził bezczynnie: namalował ok. 2 tys. obrazów, pisał fraszki, grał na pianinie i akordeonie, był świetnym recytatorem i gawędziarzem.
Potem spacerowaliśmy po Wolsztynie. Odwiedziliśmy parowozownię, gdzie stoją najstarsze nasze parowozy, Muzeum rzeźbiarza - Marcina Rożka oraz dom, w którym pracował lekarz - Robert Koch. Tu mogliśmy pod mikroskopem obejrzeć bakterię wywołującą gruźlicę i inne ciekawe rzeczy, którymi zajmował się uczony. Oczywiście wszędzie otrzymujemy pieczęcie do naszego paszportu. Potem autobusem podjeżdżamy do skansenu, gdzie mogliśmy podziwiać stare chaty wraz z ich wyposażeniem. Jednak największa atrakcją, było obracanie starego wiatraka, tak, aby jego skrzydła mogły być poruszane przez wiatr, który wieje z różnych kierunków. Ostatnim miejscem, które odwiedziliśmy tego dnia był kościół p.w. św. Jakuba w Obrze oraz Muzeum Misyjne ojców oblatów. Bardzo zmęczeni, ale dumni ze swoich pieczęci, wróciliśmy do domu.

GALERIA - Fot. OGIEŃ + profilaktyka i inne działania

W środę odbyła się olimpiada sportowa na hali w Mochach oraz spotkanie z motoparalotniarzem p. Grzegorzem Pabichem z Moch. Każdy mógł usiąść w paralotni oraz spytać o różne sprawy związane z podniebnymi podróżami. Potem rozwinęliśmy nasze latawce i spróbowaliśmy zachęcić je do latania, niektórym się udawało, a inni musieli się nabiegać, aby ich latawiec się wzniósł. Ale to pierwsze próby, potem było coraz lepiej.

W czwartek pojechaliśmy do kina na film "Gru, Dru i minionki", który rozbawił nawet największych ponuraków. Potem odwiedziliśmy lotnisko szybowcowe w Strzyżewicach. Tam w hangarach obejrzeliśmy różne szybowce i samoloty z silnikami. Każdy mógł usiąść za sterem szybowca lub samolotu. Oprowadzający nas pilot szybowca cierpliwie odpowiadał na zadawane pytania. Miały odbyć się skoki spadochronowe, ale niestety ze względu na złe warunki atmosferyczne zostały odwołane. I tak zakończyła się nasza przygoda z żywiołami.

GALERIA - Fot. POWIETRZE

Oprócz poznawania żywiołów uczestnicy półkolonii nauczyli się różnych piosenek związanych tematycznie z żywiołami, a mianowicie "Płonie ognisko w lesie", "Płynie Wisła, płynie", "Stokrotka", "Nasza planeta", a Ania Haręźlak nauczyła się "Dmuchawce, latawce, wiatr". Piosenek uczyła p. Ula Tkaczyk – gość z Legnicy, a przygrywał nam p. Grzegorz Mikołajczak. Wszystkie piosenki dzieci zaśpiewały dla gości i rodziców na zakończenie kolonii.
W czasie trwania zajęć na sali odbyły się również warsztaty kulinarne, podczas których dzieci samodzielnie wykonały kanapki i szaszłyki z owoców. Odbył się też konkurs rysunkowy na temat "Co najbardziej podobało mi się na półkolonii".

GALERIA - Fot. zakończenie

W piątek 28 lipca nastąpiło zakończenie półkolonii. Podczas tej miłej uroczystości p. Elżbieta Wita podziękowała wychowawcom i sponsorom, dzięki którym program półkolonii mógł być tak urozmaicony i zrealizowany w 100 %, a nawet ciut więcej. Następnie p. Wójt Dorota Gorzelniak, rodzice i uczestnicy wypoczynku podziękowali organizatorce półkolonii oraz wychowawcom, bo bez nich nic by się nie odbyło.

Dziękuję wychowawcom: panom Leszkowi Kolmanowi i Grzegorzowi Mikołajczakowi, paniom: Danucie Skulskiej, Małgorzacie Zielińskiej, Urszuli Tkaczyk, Annie Kruk, Adeli Piosik, Krystynie Grabiec, Renacie Patalas, Lidii Kluczyńskiej i Marcie Plenzler oraz Rozalii Lorenc.

Dziękuję paniom, które pomagały w kuchni: p. Bożenie Knop, Honoracie Paterek i Małgorzacie Marciniak.

Dziękuję sponsorom:

Gmina Przemęt

Supermarket Eko Mochy

Hotel "Trzy Jeziora"

p. Miłosz Ślusareńka Firma "Trimax"

pp. Aneta Karol Gorzelniak

p. Anna Brzostowska - Apteka Mocheńska

p. Monika Kurek

p. Ireneusz Rejent

p. Mirosława Waligórska

p. Kamieniarz i p. Jakób z Osłonina

p. Marcin Utrata –Stacja Paliw Petropol -Wolsztyn

Dziękuję rodzicom, którzy przynosili owoce, lody, warzywa, słodycze, upiekli placki na zakończenie oraz posprzątali salę wiejską.

Organizator wypoczynku Elżbieta Wita         

redaktor: Naczelny  

<- powrót        
Komentarzy: 0Strona:    dodaj komentarz

 liczba odwiedzin: 3573048      online: 1

Copyright © Zespół Szkół w Mochach. - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zezwala się na wykorzystywanie materiałów zamieszczonych w witrynie w innych publikatorach, pod warunkiem podania źródła ich pochodzenia