Strona główna -> RAMOL -> FUTSAL OLDBOJÓW
         IMIENINY:
 RAMOL walczył o puchar!2017-03-04  
Po raz drugi ekipa RAMOLA została zaproszona do udziału w piłkarskim święcie oldbojów Dębu Kębłowo i tym razem do ostatniej chwili walczyła o pełny triumf. Ostatecznie nie udało się i to ekipa gospodarzy pokonała wszystkich rywali i zasłużenie zdobyła Puchar Dębu.

Już pierwszy mecz pokazał, że w tym roku gospodarze nie mają zamiaru oddawać tytułu nikomu i po bardzo mądrej grze pokonała najmłodszą i, wydawałoby się najlepszą ekipę Znicza Obra 1-0!
W drugim meczu ekipa RAMOLA rozegrała dobry, ale i szczęśliwie przebiegający mecz z gośćmi z Niemiec - ekipą SV WEIS-BLAU Lindenau. Niemiecka ekipa przez cały mecz miała bowiem optyczną przewagę i stworzyła wiele groźnych sytuacji, z którymi na szczęście doskonale radził sobie bramkarz RAMOLA. Niemiecka ekipa jednak objęła prowadzenie, tyle że szybko je straciła i przez większą część meczu wynik był remisowy. Kiedy niemieccy zawodnicy coraz bardziej sie odkrywali chcąc przypieczętować przewagę, zostali skutecznie skontrowani w ostatniej minucie meczu i to RAMOL zgarnął komplet punktów, wygrywając 2-1!
Mocno zmęczeni musieliśmy szybko ponownie wyjść na boisko, by walczyć z rozsierdzoną porażką drużyną Znicza. I ten mecz przebiegał podobnie. Znów to raczej rywale prowadzili grę, ale nasze kontry były niezwykle groźne. Ostatecznie, po niezwykle emocjonującym meczu drużyny podzieliły się punktami po wyniku 3-3!
Za to nadspodziewanie łatwo poradził sobie Dąb z drużyną gości z Niemiec, pokonując ich 4-1!
Po przerwie na regenerację sił niemiecka ekipa odżyła i zdemolowała drużynę Znicza 5-1! Oldboje z Obry nie mogli się odnaleźć, grając chaotycznie i bez pomysłu, wciąż nadziewając się na groźne i skuteczne kontry niemieckich piłkarzy.
Ostatni mecz decydował o pierwszym miejscu. Idealnie się to ułożyło organizatorom, bo mimo systemu gry każdy z każdym ostatni mecz był prawdziwym finałem, w którym jednak to RAMOL musiał wygrać, a Dębowi wystarczał remis. Gospodarze nie zamierzali jednak bronić remisu i swoją wyższość przypieczętowali golem, na który jednak mocheńska ekipa odpowiedziała i przedłużała emocje. Te skończyły się, kiedy Dąb strzelił drugiego gola, a czasu na odrobienie nie było już za wiele. Przede wszystkim zabrakło jednak umiejętności, by tego dnia pokonać gospodarzy, którzy ostatecznie odnieśli trzecie zwycięstwo, tym razem 2-1.
Nasza ekipa była jednak bardzo zadowolona i z gry i z wyniku, bo w takim zestawie drugie miejsce naprawdę trzeba uznać za spory sukces.


Gospodarzom dziękujemy za przyjęcie, a wszystkim za wspaniałą atmosferę podczas całego Turnieju, której sportowe ambicje nie zmąciły. A że przy okazji polscy skoczkowie właśnie zdobywali tytuł Mistrzów Świata, to popołudnie było naprawdę radosne. Dziękujemy i gratulujemy organizatorom.
redaktor: Naczelny  

<- powrót        
Komentarzy: 0Strona:    dodaj komentarz

 liczba odwiedzin: 3143133      online: 1

Copyright © Zespół Szkół w Mochach. - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zezwala się na wykorzystywanie materiałów zamieszczonych w witrynie w innych publikatorach, pod warunkiem podania źródła ich pochodzenia