Strona główna -> RAMOL -> SIATKÓWKA
         IMIENINY:
 Siatkarki poza zasiegiem!!!2013-04-21  

 Piękniej zakończyć bogaty siatkarski sezon mocheńskie "złotka" nie mogły. Nie dość, że wygrały z groźnymi rywalkami, to zrobily to w imponującym stylu! Na Siatkarski Turniej Drużyn Amatorskich we Włoszakowicach pierwotnie zamierzały z Moch jechać dwie drużyny, lecz z różnych powodów siatkarek wystarczyło na jedną, ale... naprawdę dobrą mieszankę rutyny i młodości.

Los nie był łaskawy i postanowił za grupowe rywalki wyznaczyć robiące stałe postepy zawodniczki z Błotnicy i omal nieosiągalny zespół z Rakoniewic. W drugiej grupie ścierały sie ze soba aż 4 zespoły. 3 włoszakowickie ekipy jednak nie dały rady drużynie z Perkowa. O ile pokonanie niedoświadczonych gimnazjalistek i, zaprzyjaźnionych ze wspólnych treningów, seniorek nie było niczym nadzwyczajnym, o tyle zwycięstwo z zespołem licealistek FEJM, należało uznać za spory sukces perkowianek.

Jednak te wydarzenia były niczym w porównaniu z tym co działo sie w "mocheńskiej" grupie. Trzęsienie ziemi nastąpiło już w pierwszym meczu, w którym walczące z niesamowitym poświęceniem siatkarki z Błotnicy pokonały przyzwyczajone do zwycięstw zawodniczki z Rakoniewic. Oczywiście 2-1.

Jak pokonać zespół, który nas regularnie leje, w dodatku z podrażnioną ambicją i rozgrzany walką w zaciętym meczu? Tylko bardzo dobrą grą. I taki mecz mogliśmy oglądać. Dobrze grały obie drużyny, wymiany długie, a walka o każdy punkt zacięta, ale... zazwyczaj kończąca się punktem dla nas! Wynik kompletnie nie oddawał z jakim wysiłkiem mocheńska drużyna zdobywała kolejne punkty. Jednak ku osłupieniu obserwatorów te padały prawie wyłącznie naszym łupem. Kiedy na tablicy ujrzałem wynik 20-8, byłem w szoku! To spowodowało, że końcówkę rywalki juz oddały bez walki. Podjęły ją jednak w drugim secie i jego początek był jeszcze bardziej zacięty, ale i w nim nastąpiło złamanie rywalek. Piękne zwycięstwo 2-0, dawało nie tylko ogromną satysfakcję, ale i awans do półfinału.

Nasze siatkarki pokazały moc w ataku, ale czy wystarczy ona na drużynę z Błotnicy, która z kolei pokazała moc w obronie? Okazało się, że tak! Mimo niesamowitych piłek wyciąganych z parkietu i konieczności powtarzania ataków, to jednak siła ognia młodszej części zespołu była nie do powstrzymania i ten mecz miał podobny scenariusz do poprzedniego. Mówiąc jednak do rywalek: "do zobaczenia w finale", nie siliłem się na kurtuazję, ale wierzyłem, że ta drużyna może pokonać zwyciężczynie drugiej grupy (sądziłem, że licealistki). Okazało się jednak, że FEJM będzie jednak naszym przeciwnikiem i nie była to dobra wiadomość, bo pamiętałem grudniową bitwę z tą drużyną.

I rzeczywiście, było ciężko, naprawdę ciężko. Mecz sie nie układał od samego początku, a w dodatku rywalkom sprzyjało zwyczajne sportowe szczęście. Najpierw świetnie blokowały nasze ataki, potem kilka zepsutych zagrywek, kilka dziwnych błędów w obronie i pech pod siatką i... zrobiło się 23-22 dla rywalek. Jednak one juz w tym secie konta nie powiekszyły i dźwięk trzaskającego o podłogę ogromnego głazu, spadającego z mojego serca oznajmił, że do finału potrzebujemy już tylko jednego seta. Tym razem poszło już bez niepokojów. Nasze siatkarki poczuły się pewniej, wróciła właściwa koncentracja i 25-15 mówi wszystko. Walczymy o złoto z... Błotnicą, która po horrorze z Perkowem, dostała się do finału, pieczętując kolejny progres swoich wyników.

W meczu o trzecie miejsce Perkowo znów toczyło trzysetowy pojedynek i tym razem wykończone fizycznie siatkarki z Perkowa nie sprostały licealnej młodzieży, która zrewanżowała się za grupowa porażkę i ostatecznie to FEJM zajął miejsce na podium.

Na podobny rewanż grupowy nasze siatkarki swoim finałowym przeciwniczkom nie pozwoliły i ponownie pewnie wygrały 2-0. Nie straciły w całym Turnieju ani jednego seta, a większość wygrały z dużą przewagą punktową. W finale na twarzach siatkarek z Błotnicy już nie było widać wiary w zwycięstwo, a jedynie zadowolenie z drugiego miejsca. Nas też to bardzo cieszyło. Zwłaszcza starszą część zespołu, która z ostatniego miejsca w Mistrzostwach Gminy wskoczyła na pierwsze we włoszakowickim Turnieju, gdzie rywalki były w jeszcze lepszej formie.

NASZA GALERIA:

 

GALERIA ORGANIZATORÓW - TUTAJ

redaktor: Naczelny  

<- powrót        
Komentarzy: 0Strona:    

 liczba odwiedzin: 4431718      online: 1

Copyright © Zespół Szkół w Mochach. - Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zezwala się na wykorzystywanie materiałów zamieszczonych w witrynie w innych publikatorach, pod warunkiem podania źródła ich pochodzenia